W przeciwieństwie do reszty Polski
na Roztoczu pod koniec czerwca było sporo słońca :)
################################
Oprócz słońca było też sporo śmiechu :)
#############################
Wyjątkowość tego tygodnia Mila podkreśliła
robiąc sobie makijaż (!) :P
############################
Ruda Różaniecka - ciekawe miejsce...
...można coś zjeść...
...czegoś się napić :)
...pospacerować po plaży...
...popływać...
...lub też skorzystać z innego środka lokomocji :)
####################################
Będąc w tamtych okolicach Mila i Jurek
odwiedzili również pewnych trzech braci, ich rodziców...
oraz niemały przychówek :)
Mila niemalże natychmiast odnalazła pokrewną duszę
w środkowym z braci,
natomiast Jurek przejawił zainteresowanie najmłodszym z nich
(co prawda rok starszym,
ale na pierwszy rzut oka nikt by nie powiedział :P)
############################
Obowiązkowym punktem programu były oczywiście również
szumy na Tanwi...
Jurek...
...i Mila zabrali na nie też ciocię,
która przyjechała na trzy dni :)
#######################
Trzeba przyznać, że Roztocze ma trochę ;)
urokliwych miejsc...
...na przykład takie małe kamienne studzienki...
...według Mili zbudowane po to,
żeby do nich wskakiwać :P
##############################
W końcu jednak trzeba było się zebrać
i opuścić to magiczne miejsce :)
(Na koniec chcielibyśmy jeszcze serdecznie podziękować
wszystkim roztoczańskim kleszczom za to,
że tym razem nie zaszczyciły nas swoją obecnością
i nie poczęstowały boreliozą :P)
.